Pielegnacja lakieru

Widzisz archiwalną wersję wątku "Pielegnacja lakieru" z forum pl.misc.samochody

Elwis - 16 Mar 2001, 17:44

Jako, ze pogoda powolutku sie poprawia, postanowilem zadbac troche o
lakier.
Zauwazylem, ze ma sporo drobnych rysek - jakby ktos (jestem II-gim
wlascicielem) myl go np. szczotka i troszke, lekko, porysowal. Chce go
"potraktowac" jakas pasta i woskiem.
I tu sie rodzi kilka pytan:
- jakiej pasty uzyc (jakiej firmy, koloryzujacej, czy nie) - autko ma 3
latka, kolor srebrny metalik (podobno :) )
- kupic paste z woskiem, czy osobno paste i osobno wosk?


70PLN i masz froterkę na całym aucie i po problemie. Jak policzysz 25 PLN za
wosk drugie tyle za jakąś pastę ścierną i weźmiesz pod uwagę, że efekt może
być mierny to chyba się opłaca.

Grandson - 16 Mar 2001, 18:04


Wielkie dzieki za informacje. Dzisiaj lece do sklepu, mysle ze zdecyduje sie
na TEMPO + wosk, a w weekend polerowanie, chyba, ze bedzie padalo :(((


napisz jak poszlo, bo mam podobny problem na bagazniku.

Zbigi - 17 Mar 2001, 04:44

Ryski sa delikatne (podkladu nie widac) ale jednak sa :((.
Boje sie o lakier, moze uzyc jakiejs drobnoziarnistej(delikatnej) a potem
wywoskowac?
Czy zastosowanie tylko wosku (bez pasty) oprocz zabezpieczenia lakieru,
zlikwiduje drobne zarysowania?


 Chyba mowisz o tzw. pajeczynce - drobne ryski najlepiej widoczne wokol
odbitego jasnego swiatla. Pasta Tempo jest godna polecenia - ale w ostatnich
latach jakby zwiekszyla sie w niej ziarnistosc materialu scierajacego.
Jednak na jasne lakiery nadal sie nadaje.
Zastosowanie samego wosku, bez polerowania tez lekko zamaskuje ryski, ale na
krotszy czas.
Czyli polerowanko jednak polecam (tylko lapa boli :-))).
Jezeli chodzi o samo woskowanie po polerowaniu to jest o tyle trudniej, ze
najczesciej pasty polerujace do lakierow sa juz z woskiem :-)))
Pomysl jednak nad teflonem. Jest trwalszy i bardziej polyskliwy od wosku.
Z preparatow z teflonem mozna polecic stary dobry Plastmall (mozna go
nakladac na swiezo umyte auto, bo elegancko rozciera sie nawet na mokro),
lub Abel Auto (czasem Abel VO) - seria amatorska to czarne pojemniki. Sam
teflon z tej firmy nazywa sie Lustreur Abelissime, ale maja tez taki
przeznaczony do aut o lekko zmatowialej powierzchni - ten chyba bedzie dla
Ciebie najlepszy. podobno surowiec teflonu uzywany przez Abel - jest tym
jedynym prawdziwym (z koncerny DuPont). Po nalozeniu nie mozna auta
wystawiac na deszcz przez 4godz. Srodki te sa troszke drozsze od
pozostalych. Z innych firm od lat niezly jest Sonax, a Johnsson&Johnsson
dostali pare lat temu jakas nagrode dla najlepszej amatorskiej chemii
samochodowej. Ze srodkami STP jest roznie, ale lepiej im wyszly srodki do
tapicerki niz woski. Najbardziej zawiodla mnie Areca.
Siema.
PS Pamietaj o jak najmiekszej szmatce i nie poleruj anie nie woskuj goracej
karoserii (na mocnym sloncu).

Fresh - 18 Mar 2001, 01:15

Witam.

Jako, ze pogoda powolutku sie poprawia, postanowilem zadbac troche o lakier.
Zauwazylem, ze ma sporo drobnych rysek - jakby ktos (jestem II-gim
wlascicielem) myl go np. szczotka i troszke, lekko, porysowal. Chce go
"potraktowac" jakas pasta i woskiem.
I tu sie rodzi kilka pytan:
- jakiej pasty uzyc (jakiej firmy, koloryzujacej, czy nie) - autko ma 3
latka, kolor srebrny metalik (podobno :) )
- kupic paste z woskiem, czy osobno paste i osobno wosk?

Pozdrawiam.
-------------------------------
Grzegorz Marchlewicz

Ford Escort 1.6 16V

Fresh - 18 Mar 2001, 01:16

Polecam czeską pastę TEMPO. Jest może troszku ziarnista, ale
ryski i zmatowienia powinna zetrzeć. Drugą b. dobrą, ale
jeszcze mocniej ścierającą jest made in UK pasta FARECLA
(taka żółta tuba lub puszka).Jest ona jednak dość drogawa...
Jeżeli zaś lakier nie jest porysowany, a jedynie ma takie
ryski, w których załamuje się światło (i dlatego je widać)
to moim zdaniem wystarczy tylko dobrze umyć i wywoskować...


Ryski sa delikatne (podkladu nie widac) ale jednak sa :((.
Boje sie o lakier, moze uzyc jakiejs drobnoziarnistej(delikatnej) a potem
wywoskowac?
Czy zastosowanie tylko wosku (bez pasty) oprocz zabezpieczenia lakieru,
zlikwiduje drobne zarysowania?

Pozdrawiam
-------------------------------
Grzegorz Marchlewicz

Ford Escort 1.6 16V

Maciek Gawroński - 18 Mar 2001, 01:16

Ryski sa delikatne (podkladu nie widac) ale jednak sa :((.
Boje sie o lakier, moze uzyc jakiejs drobnoziarnistej
(delikatnej) a potem wywoskowac?
Czy zastosowanie tylko wosku (bez pasty) oprocz
zabezpieczenia lakieru, zlikwiduje drobne zarysowania?


No widzisz... I tu jest problem. Do jakiego stanu chcesz
doprowadzić ten lakier? Czy do takiego jak by dopiero co
wyszedł z lakierni? Bo jeżeli tak to na używanym
samochodzie może być problem. Użyj może PLASTMALU. On też
ma delikatne właściwości ścierne... Natomiast zastosowanie
samego wosku rysek (o ile wiem) nie usunie. Da Ci za to
połysk.

Pozdr.
Maciek (nissan sunny N13 1.6SLX '88r.) - Grodzisk Maz.
--
Wysłano poprzez serwis edys.pl - http://www.edys.pl/
Archiwum grupy http://pl.misc.samochody.edys.pl

Fresh - 18 Mar 2001, 01:16

No widzisz... I tu jest problem. Do jakiego stanu chcesz
doprowadzić ten lakier? Czy do takiego jak by dopiero co
wyszedł z lakierni? Bo jeżeli tak to na używanym
samochodzie może być problem. Użyj może PLASTMALU. On też
ma delikatne właściwości ścierne... Natomiast zastosowanie
samego wosku rysek (o ile wiem) nie usunie. Da Ci za to
połysk.


O stanie "jak z lakierni" zbytnio nie mysle. Poniewaz poprzedni wlasciciel
niezbyt dbal o lakier, chcialbym sie tym zajac. Czyli chociaz czesciowe
usuniecie rysek i zabezpieczenie lakieru (woskowanie).

Pozdrawiam.
-------------------------------
Grzegorz Marchlewicz

Ford Escort 1.6 16V

Maciek Gawroński - 18 Mar 2001, 01:16

O stanie "jak z lakierni" zbytnio nie mysle. Poniewaz poprzedni wlasciciel
niezbyt dbal o lakier, chcialbym sie tym zajac. Czyli chociaz czesciowe
usuniecie rysek i zabezpieczenie lakieru (woskowanie).


No to jeszcze raz. Zależy od głębokości tych "rysek". Jeżeli
niezbyt głębokie (widoczne) - np. takie po przesunięciu po
dachu lub masce 10-15 kg kartonowego pudła (jeżeli nie
wiesz jak to wygląda to spróbuj ;))   ) - wystarczy dobrze
wyczyścić pastą TEMPO a potem ewentualnie PLASTMAL i/lub
wosk.
Jeżeli trochę głębsze to mocniejsza pasta (np. wspomniana
FARECLA, którą polecam osobiście - naprawdę dobra) a później
jak wyżej - PLASTMAL, wosk...
I jeszcze jeden tip. Zazwyczaj w instrukcji użytkowania

na karoserię i zetrzeć polerując gdy wyschnie. Dzięki temu
równomiernie ściera się utleniona/porysowana warstwa lakieru
Mój sposób to pastę od razu na szmatkę i polerować (bez
uprzedniego nakładania i czekania aż wyschnie). Daje to
lepszy efekt choć istnieje niebezpieczeństwo, iż nie uda się
na całej powierzchni lakierniczej samochodu dotrzeć z tą
samą siłą, a co za tym idzie, nie będzie on (lakier)
starty/wypolerowany równomiernie. Dlatego nie polecam
niewprawionym. Trzeba się przy tym też mocniej
namachać/zmęczyć.

Powodzenia...
Maciek (nissan sunny N13 1.6SLX '88r.) - Grodzisk Maz.
--
Wysłano poprzez serwis edys.pl - http://www.edys.pl/
Archiwum grupy http://pl.misc.samochody.edys.pl

Fresh - 18 Mar 2001, 01:16

Wielkie dzieki za informacje. Dzisiaj lece do sklepu, mysle ze zdecyduje sie
na TEMPO + wosk, a w weekend polerowanie, chyba, ze bedzie padalo :(((

Pozdrawiam.
-------------------------------
Grzegorz Marchlewicz

Ford Escort 1.6 16V

Gdzie duży wybór lakierów MOTIP ?
Gdzie w Lublinie mieszalnia lakierów
Zarysowany lakier i naprawa z AC
  • gdzie kupie stalowki do parkera
  • warcraft i
  • kierunkowskazy i awaryjne nagle padly
  • pliki tst czym otwierac
  • czlowiek a spoleczenstwo
  • just friends
  • Policja PiB3a 60
  • budzet 2007
  • madrosc starozytnych
  • klaus berghoff
  • ściąga definicja
  • Crac fm 702
  • Katalog wypowiedzi z grup dyskusyjnych :: Strona Główna